Dziennik Obserwatora

(tyt. ang. "Diary of a Beholder")

Jeśli wierzycie w mit artysty, który noce i dnie spędza w knajpach snując jałowe rozmowy o sztuce i bycie, potem nad ranem umoczy pędzel, chlapnie na płótno i już ma obraz, o który biją się marchandzi, to film Jarosława Migonia was rozczaruje. Sztuka - to poszukiwania, przeżycia, emocje, niepokój, skupienie, często samotność  i bywa, że ciężka, fizyczna praca.

Dla Jacka Sroki - artysty, który namalował 2500 obrazów w ciągu 36 lat najważniejszy jest spokój. Jak mawia: święty spokój. Film zainspirowany zapiskami „Z dziennika Artysty”, które powstały w 1996 roku pokazuje 12 dni z życia Jacka Sroki i jego rodziny. Niemal każdego z tych dni artysta przedstawia, objaśnia jakiś swój obraz, za którym kryje się prywatna historia: poszukiwania, obsesje, natręctwa, idiosynkrazje i miłości. Zamknięte w zaciszu domowym uniwersum, w którym mamy wrażenie, że Artysta otwiera się przed nami, dopuszcza do intymnego świata. Widz ma wrażenie, że poznaje jakąś tajemnice, wchodzi do głowy twórcy. Jednak im więcej wnika w historię tym bardziej staje się świadkiem gry, groteskowego i wciągającego teatru, w którym głównymi aktorami są obrazy. Historia, w której świat prac Jacka Sroki przenika się z życiem prywatnym, życie prywatne staje się światem obrazów, a sam film tworzy kolejny świat jak z realizmu magicznego - gdzie wszystko może się wydarzyć.

 Nie ma wielu filmów o artystach. Żyjących artystach. Może dlatego, że nie lubią być obserwowani, wolą obserwować. Nie lubią ujawniać kuchni i alchemii sztuki, nie potrafią tłumaczyć, nie chcą się wynurzać podobnie do G. Braque’a  który powiedział że „ W dziele sztuki najwięcej jest warte to, czego nie można wytłumaczyć". A przecież jesteśmy ciekawi: jak malarz maluje? Oto nadarza się okazja by odsłonić rolety w jego pracowni, wejść do domu i poczuć atmosferę w której powstają jego dzieła, usłyszeć jego myśli i wniknąć w jego świat. Film przepełniony muzyką Marcina Gałażyna, archiwaliami z ostatnich 35 lat, animacjami i nastrojowymi zdjęciami Piotra Treli jest unikalną okazją do przeżycia wyjątkowego spotkania ze sztuką i jej twórcą.

 

 

60-62 minutowy obraz zrealizowany został w Krakowie w koprodukcji z grafiQa i Krakovia Producciones. 
Film nagrodzono Złotym Globem 2017, Nagrodą Specjalną Magic Eye 2017, nagrodą specjalną Grand Award 2017 na World Media Festival  w Hamburgu, Grand Prix na Przeglądzie Filmów o Sztuce 2018 w Zakopanem.

Więcej na stronie projektu: www.dziennikobserwatora.com

 

 

Metryka
czas trwania62 minuty
rodzaj materiałuDokument
rok produkcji2017
muzykaMarcin Gałażyn
zdjęciaPiotr Trela
produkcjaPolska/Chile
Powered by Quick.Cms